Trust is the new king

Wyzwania i bariery w marketingu online

Raport

Z raportu „Trust is the new king – content marketing a zaufanie do marki”1 agencji Lightscape i marki Visibly® wynika, że zaufanie do marki stało się podstawowym czynnikiem wpływającym na decyzje zakupowe konsumentów. Na jego kluczową rolę wskazało 81% spośród blisko 200 ankietowanych marketerów. Celem badań przeprowadzonych na zlecenie agencji przez Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego było określenie, jakie narzędzia są uznawane za najbardziej skuteczne w marketingu online i co stanowi największe bariery w realizacji skutecznych kampanii w sieci. Wnioski? Marketerzy doskonale wiedzą, że klienci nie dają się już tak łatwo robić w balona, bezlitośnie punktują nieuczciwe firmy, przestrzegając się przed nimi nawzajem. Do tego coraz trudniej do nich dotrzeć, przykuć uwagę i wreszcie – zmierzyć efekty działań. Jak więc skutecznie mówić do coraz bardziej świadomego swoich praw i możliwości recenzenta Twojej marki?

Śpiewający Marek Kondrat, luksusowe mydła i wysokie procenty

Na początku lat 90. Polacy z zaciekawieniem oglądali reklamy. Prezentowane na kilku kanałach telewizyjnych kreacje agencji reklamowych były szeroko omawiane we wszystkich domach. Takie slogany, jak: „Ojciec, prać?”, „Mariola Okocim spojrzeniu”, „Łódka Bols”, „Dłuższe życie każdej pralki to Calgon”, „Z pewną taką nieśmiałością…” czy „Trzeba mieć fantazję, dziadku. I pieniądze, synku” przebojem wkraczały do języka potocznego, znajdując swoje miejsce w popkulturze, filmach, muzyce. O reklamie kultowego mydła Fa powstała nawet piosenka – popularny na całym świecie hymn miłośników disco polo śpiewany przez… Marka Kondrata. W jednej z kultowych scen Młodych Wilków pierwszoplanowy bohater – Cichy – cytował słowa ze spotu: „Podaruj sobie odrobinę luksusu”. Co najważniejsze, reklamy sprzedawały. Wygłodniali konsumenci, po latach patrzenia na puste sklepowe półki, walki o papier toaletowy, żywność, nie wspominając o dżinsach z Peweksu, kupowali wszystko i do tego w dużych ilościach. Niemal bezkrytycznie wierzono w zapewnienia reklamodawców: kremy usuwające zmarszczki, dezodoranty przenoszące w świat dobrobytu, pasty do zębów likwidujące próchnicę. Kolejna dekada przyniosła m.in. wysokooprocentowane lokaty i „tanie” kredyty frankowe do dzisiaj spłacane przez ok. 700 tys. klientów banków2.
Niespełnione obietnice marek i niezliczone przykre doświadczenia spowodowały, że zaufanie konsumentów do komunikatów w reklamach stopniowo malało.
 

POLECAMY

Marta Wojciechowska, Senior PR Manager, Nutricia (DANONE): W budowaniu zaufania do marki kluczowe jest przede wszystkim oferowanie konsumentom produktu czy usługi najwyższej jakości. Budowanie pozytywnego doświadczenia zawsze powinno być wynikiem dobrego produktu, a dobrze skrojona komunikacja może to w wartościowy sposób uzupełniać. Nigdy jednak nie będzie wiarygodna, jeśli podstawowe kryterium nie zostanie spełnione.


Odbiorcy nauczyli się, że zawarte w nich informacje warto sprawdzać. Przy podejmowaniu decyzji zakupowych pytają o zdanie znajomych i uwzględniają opinie ekspertów3. Wraz z rozwojem internetu i mediów społecznościowych uzyskali dostęp do opinii innych klientów, dużej liczby specjalistycznych blogów i mediów. Coraz trudniej nabić ich w butelkę, a nawet jeżeli jakiejś firmie się to uda, to zazwyczaj szybko dostaje za swoje. Przykłady? Głośna sprawa producenta wędlin – firmy Constar4 – gdzie przeterminowane produkty myto i ponownie puszczano w obieg; ujawniony we wrześniu 2015 r.5 proceder montowania w samochodach produkowanych przez koncern Volkswagen AG oprogramowania, pozwalającego na manipulację wynikami pomiarów emisji z układu wydechowego; Jessica Mercedes sprzedająca „uszyte w Polsce” koszuki marki Fruit of the Loom6; marka La Mania komunikująca Polskę7 jako kraj produkcji akcesoriów tworzonych w Azji.

Jakie narzędzia marketingu online uznano za najskuteczniejsze?

Obecnie reklama nie jest traktowana jako jedyne i obiektywne źródło informacji o produkcie. Jej główne zadanie stanowi przykucie uwagi zainteresowanie odbiorcy marką. Dzięki szerokim możliwościom targetowania pozwala dotrzeć do właściwego odbiorcy w mediach społecznościowych, wyszukiwarce, mediach specjalistycznych. Ankietowani marketerzy zapytani o najważniejsze narzędzia, jakie stosują, trzecie i czwarte miejsce przyznali płatnym działaniom reklamowym – Google Adwords i SEO, odpowiednio 49% i 48% wskazań8. Kto w takim razie zwyciężył w rankingu? Potencjalny klient, którego zainteresuje reklama, zazwyczaj szuka informacji i opinii na temat produktu, producenta. Na czołowe pozycje wysunęły się więc social media (78%) i content marketing (62%) – pozwalające plasować w internecie treści i docierać do odbiorów z informacjami o marce, budować jej autorytet tam, gdzie swoją uwagę kieruje konsument.

Kłopoty z nadmiarem contentu

Skoro większość marek realizuje działania contentowe, uznając je za skuteczne (uważa tak co dziewiąty badany), nie dziwi fakt, że wysycenie treściami uznano za największy problem (54% wskazań) i barierę w docieraniu do odbiorców. Każdego dnia mamy kontakt z tysiącami przekazów i przebicie się przez ten szum informacyjny stanowi nie lada wyzwanie.
Prawie połowa uczestniczących w badaniu uznała za problem dużą konkurencję w wybranych branżach. W pewnych kategoriach produktowych walka jest tak silna, że płatne pozycjonowanie staje się nieosiągalne dla podmiotów z mniejszymi budżetami. Z kolei te większe muszą wydawać krocie, aby znaleźć się na wysokich pozycjach w wyszukiwarce, co jest mało rentowne. Do takich „czerwonych oceanów” można zaliczyć np. kredyty hipoteczne, ubezpieczenia czy opony.
47% pytanych o opinię marketerów uznało za duże utrudnienie niechęć odbiorców do interakcji z przekazem reklamowym.
 

Rys. 1. Z jakich narzędzi korzystają marketerzy w procesie budowania i zarządzania widocznością marki online? Źródło: Raport „Trust is the new king”


Era digital PR – organiczne supertreści

Aby przebić się przez natłok aktywności contentowych konkurencji, marki coraz częściej sięgają po supercontent tworzony zgodnie ze sztuką digital public relations. Są to teksty pisane w oparciu o sprawdzone źródła danych, raporty, badania. Omawiają szeroko daną tematykę, gdzie produkt czy nazwa marki jest plasowana w naturalny, nie reklamowy sposób, dopasowany do poruszanej tematyki. W materiałach PR często korzysta się także z autorytetu zewnętrznych ekspertów z danej dziedziny: ich opinii, wyliczeń, prognoz. Badania przeprowadzone przez EUPRERA9 wykazały, że konsumenci najbardziej ufają ekspertom spoza danej firmy, ich opinie uwzględnia ok. 40% klientów, podczas gdy przedstawicielom marki ufa jedynie co dziesiąta osoba.
 

Rys. 2. Bariery w marketingu online. Źródło: Raport „Trust is the new king”


Artykuły takie są wartościowe dla odbiorców, nie chodzi w nich o szczegółowe opisanie zalet produktu, a wręcz przeciwnie: omówienie ważnego dla odbiorców poradnikowego lub newsowego tematu.
W myśl filozofii PR teksty są plasowane w wybranych mediach: branżowych, opiniotwórczych, lifestylowych – w zależności od przyjętej strategii. Wiarygodność contentu jest więc wspierana marką danego serwisu redakcji.
Działania digital PR od trady...

Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla zalogowanych.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.

Nie masz jeszcze dostępu?

Zarejestruj się bezpłatnie i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości serwisu.

Przypisy