Zadbaj o swoich pracowników, a oni zadbają o Twój PR – o tym, jak informować i nie spamować?

Good practices

Mówi się, że komunikacja wewnętrzna jest papierkiem lakmusowym organizacji. To, w jaki sposób się komunikujemy w środku, pokazuje, jakie mamy podejście do pracownika, ale też jaką organizacją naprawdę jesteśmy i jakie wartości nam przyświecają. Co zrobić, by dostarczyć komplet informacji i sprawić, żeby osoba zatrudniona czuła się bezpiecznie, a jednocześnie nie spamować i tak przeciążonej skrzynki pocztowej wielu działów?

Co ma komunikacja wewnętrzna do PR-u?

Pewnie zastanawiacie się, po co w ogóle mówimy o komunikacji wewnętrznej w kontekście PR-u? Ponieważ nie da się stworzyć dobrze odbieranej marki na zewnątrz, jeśli w środku nie jest dobrze. Złota zasada employer brandingu – zadbaj o swoich pracowników, a oni zadbają o Twoją markę; parafrazując – o Twój PR! Najpiękniejsze teksty PR-owe nie zastąpią naturalnego i szczerego przekazu wychodzącego od szeregowych pracowników.

POLECAMY

Transparentność i szczerość

Kiedy pracownicy mówią dobrze o firmie? Najprościej: kiedy czują się w niej bezpiecznie i stabilnie, kiedy są doceniani i szanowani. Na pozytywną opinię składają się jeszcze inne kwestie, takie jak np. możliwość rozwoju czy ciekawe benefity. Ale nic nie zastąpi im miłej atmosfery. Jak to zapewnić? Komunikuj się otwarcie i szczerze. Pracownicy nie mogą dowiadywać się o istotnych kwestiach z mediów czy plotek. Dobra komunikacja wewnętrzna to podstawa dobrego PR-u!

Komunikuj nie spamuj!

Wiesz, że podobno otrzymujemy nawet do 100 e-maili służbowych dziennie?! Co ciekawe, według raportu home.pl1, prywatnych wiadomości otrzymujemy 50 tygodniowo, czyli ok. 7 dziennie. Trzeba natomiast dodać, że co trzeci Polak dodatkowo otrzymuje do 20 e-maili promocyjnych, w zależności od tego, do ilu newsletterów się zapisał.
Wracając do 100 e-maili służbowych: podobno chcąc przeczytać wszystkie dokładnie, powinniśmy nad nimi spędzić 13 h! Dlatego tak wiele osób czyta je pobieżnie, a każdą informację niezwiązaną z wykonywanymi zadaniami traktuje jako spam. Niestety, sporo osób traktuje tak również komunikację wewnętrzną, ale to nie jest reguła i nie oznacza, że w Twojej organizacji musi tak być!
Co zrobić, żeby komunikacja wewnętrzna była ciekawa dla pracowników? Postaram się podzielić z Tobą kilkoma sposobami. Od razu uprzedzam: nie dostaniesz ode mnie gotowego rozwiązania. Dlaczego? Bo żeby komunikacja była skuteczna, musi być skierowana do konkretnego odbiorcy.
Zdajemy sobie z tego sprawę w kontekście tekstów PR-owych, jak i marketingowych. Dlaczego więc zapominamy w przypadku komunikacji wewnętrznej?
Dlatego to, że coś sprawdzi się w firmie X, nie oznacza, że u Ciebie będzie złotym środkiem. Co zrobić, aby dotrzeć do nich z Twoim komunikatem tak, żeby Zosia z księgowości, Kamil z IT czy Ania z kadr czytali Twoje wewnętrzne e-maile?

Lekcja 1. Z jakich elementów składa się schemat Jacobsona?

Wszyscy kojarzymy schemat Jacobsona, gdzie aby doszło do skutecznego aktu komunikacji, musi występować 6 czynników:

  • nadawca, 
  • kontekst komunikatu, czyli po co o czymś mówimy, 
  • sam komunikat – jasny i przejrzysty, wyrażający intencję,
  • kontakt (między nadawcą a odbiorcą), 
  • kod (wspólny dla nadawcy i odbiorcy, czyli zrozumiały język – nie używamy specjalistycznych słów branżowych jeśli rozmawiamy z osobą spoza naszej branży), 
  • odbiorca. 

Nie bazuj na misiach! Pytaj pracowników

Pierwsza, najważniejsza rzecz: czy pytasz pracowników, jak ich zdaniem powinna wyglądać komunikacja wewnętrzna? Jeśli nie, to warto zrobić krok w tył i od tego zacząć. Często siedzimy i myślimy, robimy burze mózgów, kombinujemy, sprawdzamy wyniki i statystyki, a zapominamy, żeby iść najprostszą drogą i po prostu zapytać pracowników o zdanie, dowiedzieć się bezpośrednio od nich, czego oczekują. Najgorsze, co może być, to stwierdzenie, że to my jesteśmy ekspertami i sami wiemy, o czym należy pisać. Oczywiście, że jesteśmy! Ale po co pisać, jeśli grupa docelowa tego nie czyta? Przecież w życiu prywatnym wybieramy kanały, które nas najbardziej interesują – jeśli dane pismo nie dostarcza nam odpowiednich treści, po prostu go nie czytamy.
Na początek zapytaj swoich pracowników o to, jak oceniają aktualną komunikację, jak często czytają Twoje e-maile (czytają ze zrozumieniem, a nie zerkają na nie, bo takie statystyki jesteś w stanie sam wyciągnąć), które informacje najbardziej ich interesują i o czym chcieliby czytać. Czy interesują ich podsumowania sprzedażowe oraz regularne informacje dotyczące kondycji firmy, czy chcą czytać o nowościach produktowych, o tym, co się dzieje w innych działach, o pasjach swoich kolegów, czy może mają swoje pomysły na tematykę komunikacji. I co ważne: zapytaj, poprzez jakie kanały chcą być informowani.

Rys. 1. Schemat aktu komunikacji wg Jacobsona
Źródło: http://atena.you2.pl/?file=wszystko-o-maturze/bcnm

Dobierz kanał komunikacji do odbiorcy

Który sposób jest najlepszy: newsletter, intranet, tablice ogłoszeń czy kampania SMS-owa? Wszystkie! Ale każdy powinien być zastosowany do innej grupy docelowej. Jeśli Twój dział sprzedaży przeważnie korzysta z telefonu – wysyłaj SMS-y, ale niech to nie będzie spam, kilka SMS-ów dziennie. Informuj o naprawdę ważnych rzeczach, np. o tym, że pracownicy mają jeszcze tylko 7 dni na złożenie jakiegoś wniosku, że zmienił się regulamin. Niech to będzie krótka wiadomość, w której odeślesz ich do źródła, gdzie będzie więcej informacji, z którymi mogą zapoznać się w wolnym czasie, a nie podczas prowadzenia samochodu. Jeśli masz pracowników biurowych, którzy 8 godzin dziennie spędzają przed komputerem, to nie wysyłaj im SMS-ów. Nie zadziała to w taki sposób, że im więcej wyślesz, tym większa szansa, że ktoś to przeczyta. To Twoi współpracownicy, a nie media. Dobieraj komunikację do stylu pracy odbiorcy. Przede wszystkim informacje muszą być konkretne i przejrzyste, pracownicy nie mogą czuć się przytłoczeni mnóstwem newsów. Niestety, ludzie z reguły nie lubią czytać długich komunikatów – im dłuższa informacja, tym bardziej pobieżnie czytają, dlatego dobierz sposób komunikatu do grupy docelowej, do której chcesz dotrzeć!

Wskazówka!

Dobrym sposobem zebrania odpowiedzi w grupie może być formularz stworzony poprzez Microsoft Forms bądź wspólne spotkanie, nawet wirtualne i wykorzystanie mentimeter.com – jeśli jeszcze nie znasz tego narzędzia – bardzo polecam. Pozwala szybko zebrać wyniki badania i przeprowadzić je w sposób transparentny – odpowiedzi wyświetlane są natychmiast po głosowaniu, więc zarówno Ty, jak i Twoi „ankietowani” je widzicie. 

Użyj odpowiedniego kodu


Mów językiem odbiorcy. To znaczy, że jeśli masz kilka grup w swoich organizacjach, przygotuj dla nich oddzielne komunikaty. Jeśli np. sprzedaż to KPI, targety, cele, cyferki – nawiąż do tego, odwołaj się do doświadczeń grupy docelowej, użyj słów kluczowych używanych w tej branży. Pracownicy muszą poczuć, że komunikat został wysłany specjalnie dla nich, a nie że jest częścią kopiuj-wklej na szeroką skalę.

Pamiętaj o estetyce

Nie rób z wewnętrznego komunikatu pisanki. Coś, co często obserwuję – e-maile wysyłane na zewnątrz są estetyczne i czytelne, e-maile wewnętrze to wirtualna choinka. Zastanawiałeś się kiedyś, co czuje odbiorca komunikatu, gdy widzi co drugie zdanie w innym kolorze albo 
gdy zdania są przedzielane milionem emotikonek? Jego mózg wariuje i trudniej przyswaja informacje. Tekst wewnętrzny też musi być czytelny. Pogrub najważniejsze wyrazy, w przypadku słów kluczowych użyj koloru z logo marki, np. jeśli logotyp Twojej firmy jest granatowy, to używaj tego koloru do...

Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla zalogowanych.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.

Nie masz jeszcze dostępu?

Zarejestruj się bezpłatnie i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości serwisu.

Przypisy