Specjalistów z branży PR nie trzeba przekonywać, jakie znaczenie mają słowa. Ostatnie wydarzenia w Polsce i na świecie skłaniają nas natomiast do tego, by w obszarze językowym działać jeszcze bardziej uważnie. W obecnych czasach na znaczeniu zyskuje więc prosty język (ang. plain language). Jest to standard konstruowania tekstów użytkowych, który nie tylko pozwala etycznie się komunikować, ale też zapewnia firmom wymierne korzyści biznesowe.
Autor: Anna Simon
„Milczenie oznacza bycie współwinnym” – napisał w 2020 r. na Twitterze Netflix, w sprawie ruchu Black Lives Matter. Jeszcze kilka lat temu marki niechętnie zajmowały stanowisko w kwestiach publicznych, woląc przeczekać niespokojny okres i obserwować z oddali rozwój sytuacji. Dziś wręcz przeciwnie; aktywizm marki (brand activism) staje się elementem strategii kolejnych brandów, bez względu na ich wielkość i skalę działania, rodowód czy sektor rynku. Zachowanie neutralności jest dla firm, zgodnie z przytoczonym tweetem Netfliksa, równoznaczne z popieraniem przemocy, dyskryminacji, nierówności i wszelkiej niesprawiedliwości – bo właśnie tych kwestii w największej mierze dotyczy aktywizm marki.
Społeczna odpowiedzialność przedsiębiorstw (CSR) jest obecnie jedną z najważniejszych koncepcji biznesowych na świecie, akceptowaną (przynajmniej na poziomie założeń) niemal we wszystkich częściach globu. Nawet jej zagorzali krytycy nie są wrogami CSR per se – dostrzegają bowiem problemy, z jakimi boryka się gospodarka, oraz konieczność podjęcia działań tu i teraz.