Charakterystyka pokoleń
Pokolenia wchodzące na rynek pracy spędzają sen z powiek pracodawców. Wystarczy wypowiedzieć (lub wpisać w wyszukiwarkę) słowa kluczowe, takie jak „millenialsi” lub „pokolenie”, aby wejść w dyskusje oscylujące wokół przeciwników lub entuzjastów najmłodszych pokoleń. Można mieć skrajne opinie, ale bez względu na to, po której stronie barykady się stoi, trzeba znaleźć wspólny język i nauczyć się komunikować z osobami wychowanymi w innej rzeczywistości, mającymi inne wartości i inny pomysł na siebie.
POLECAMY
Kim są? Co ich ukształtowało? Jakie mają wartości?
Zacznijmy od uporządkowania zagadnienia „pokolenia”. Stosowane powszechnie i naukowo definicje bazują na różnych podejściach. Bardzo często stosuje się je również zamiennie ze słowem „generacja”. Podejście zaproponowane przez Giddensa (2012) określa pokolenie jako osoby urodzone i żyjące w tym samym czasie oraz mające podobne doświadczenia. Idąc tym tropem można przyjąć, że w Polsce aktywne na rynku pracy są cztery pokolenia: Baby Boomers, pokolenie X, pokolenie Y i pokolenie Z.
Koncentrując się na wywołanym do tablicy pokoleniu Z, zacznijmy od wydarzeń historycznych, które je ukształtowały oraz charakterystyki etapu rozwojowego. Osoby urodzone po 1990 r.
zostały wychowane w warunkach kapitalizmu i dobrobytu. Zdecydowanie łatwiej nawiązać im relacje przy wykorzystaniu technologii, komunikatorów internetowych niż w kontakcie bezpośrednim, dlatego tak ważna jest przemyślana i dopasowana do tego pokolenia komunikacja w social mediach. Kluczowe jest dla nich angażowanie w generowanie pomysłów, danie możliwości spróbowania różnych zadań. W związku z tym marka powinna postawić na komunikację w digitalu, wykorzystującą nowe kreatywne rozwiązania i angażujące treści.
Bariery komunikacyjne
Mimo że większość organizacji mówi o komunikacji korporacyjnej i employer brandingu, to zamiast budować relacje, tworzy pozbawioną emocji narrację, która odstrasza młodych ludzi. Niestety, trzymanie się sztywnych, korporacyjnych ram i niedopuszczanie do głosu najmłodszych pracowników sprawia, że komunikacja marki w mediach społecznościowych często przypomina tekst wycięty żywcem z notek prasowych. Oficjalny ton wybija się jeszcze mocniej w kampaniach rekrutacyjnych. Przeglądając treść ofert można zauważyć następującą prawidłowość: 45% to wymagania, 45% obowiązki, a 10% to benefity w postaci smacznej kawy i dołączenia do dynamicznie rozwijającej się firmy. Brzmi zachęcająco, ale tylko dla osób żyjących, aby pracować, a nie dla osób wychowanych w duchu Erasmusa, aplikacji i mobilności.
Źródło: Opracowanie własne na podstawie badania „Millenialsi” portalu employerbranding.pl, //bit.ly/2HvzTjx
Wskazówka
W związku z tym, aby dotrzeć do młodego pokolenia zapomnij o „musi”, „wymagany” i „warunek konieczny”.
Zmiana podejścia
Chcąc pozyskać uwagę konsumentów, marki prześcigają się w tworzeniu niesztampowych strategii oraz eksponowaniu benefitów i wartości. To, co nas bawi i zaciekawia w promocji marek, niestety rzadko znajduje odzwierciedlenie w komunikacji korporacyjnej. Tutaj mamy do czynienia z usztywnieniem i dystansem. Oczywiście, wszędzie znajdziemy zapewnienia o przyjaznej atmosferze pracy i ciekawych możliwościach rozwoju, ale ton i „opakowanie” takiej komunikacji nie budują wiarygodności. Większość przedsiębiorstw nie nauczyło się mówić językiem zrozumiałym i atrakcyjnym dla młodego pokolenia ani precyzyjnie oraz efektywnie do niego docierać. Od cze...
Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla zalogowanych.
Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.
Nie masz jeszcze dostępu?
Zarejestruj się bezpłatnie i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości serwisu.