PR nie jest sprzedażą, ale może realnie służyć jej wspieraniu. Budowanie wizerunku nie jest też jakimś wariantem reklamy czy sposobem na bezpośrednie pozyskiwanie leadów, wpływa jednak na to, która marka lub produkt są wybierane chętniej. Oznacza to, że w pracy na rzecz klienta nie powinniśmy skupiać się wyłącznie na samym zasięgu i dużej liczbie publikacji. Klient, który płaci za działania PR, oczekuje, że także one będą przyczyniały się do rozwoju jego biznesu i pozyskiwania nowych odbiorców. Ostatecznie taki jest też długofalowy cel PR-u. Można do niego dotrzeć znacznie szybciej. W planach komunikacyjnych tworzonych dla klientów trzeba jednak zwracać większą uwagę na potencjał biznesowy proponowanych działań.